Wiele rodzajów kart płatniczych sprawia wiele kłopotów klientom banków, którzy już dawno pogubili się w ich rodzajach, zasadach działania, opłatach, terminach płatności itd., itp. Podkreślmy, że karty płatnicze to nic innego jak plastikowe pieniądze, które w danym momencie zastępują nam gotówkę. Kartami płatniczymi są również karty kredytowe, ale nie karty rabatowe. Nie wszystkie karty płatnicze funkcjonują podobnie , bowiem wraz wyborem określonej karty inne są jej zasady użytkowania, sposób naliczania opłat, terminy płatności. Na przykład za pomocą karty bankomatowej możemy nie tylko wybierać gotówkę z bankomatów, ale możemy także płacić za zakupione produkty oraz za usługi w punktach usługowych. Kartami kredytowymi, które są w rodzinie kart płatniczych, również możemy płacić za zakupy oraz wybierać pieniądze. Są też tak zwane karty rabatowe, które nie zaliczają się do kart płatniczych, ale również są ważne na rynku kart, o tych kartach wiemy chyba najmniej. Takie karty zaproponował ostatnio swoim klientom orlen. Jest to karta paliwowa dla małych i średnich firm. Ma ona nieco inne znaczenie, bowiem przy regulowaniu rachunku kartą rabatowa pozwala to na zapłacenie mniejszej kwoty niż wynosi cena z pylonu. Jeżeli na przykład przedsiębiorca tankuje miesięcznie więcej niż 500 litrów miesięcznie, niech robi to najlepiej na stacjach orlen oznakowanych biznestank. Wówczas otrzyma kartę rabatową i mniej oczywiście zapłaci za paliwo. Jeżeli dysponuje kilkoma pojazdami, naprawdę uzbiera się spora suma. Karty rabatowe zalicza się do kart niepłatniczych.
Wracając jednak do kart płatniczych to można je podzielić na karty debetowe, tak zwane obciążeniowe, kredytowe oraz przepłacone.
- Nie wszyscy wiedzą na czym polegają zasady korzystania z kart przedplaconych – wyjaśnia przedstawiciel bankowy. – Dokonanie transakcji tą kartą wymaga wcześniejszego zasilenia karty kwotą, do wysokości której autoryzowane są transakcje. Karta taka nie jest związana z rachunkiem osobistym i może być wydana „na okaziciela”. Czyli bez personalizacji karty, jako na przykład karta podarunkowa.
- Dla przeciętnego śmiertelnika jest to wszystko zbyt skomplikowane. Banki chyba celowo gmatwają sprawy proste i oczywiste, aby klient mógł się w tym wszystkim pogubić. Jest tyle rodzajów kart, że każdy może się w tym pogubić, zapomnieć o terminach i słono za to później płacić. Najlepiej mieć jedną lub najwyżej dwie karty kredytowe, szczegółowo zapoznać się z zasadami ich funkcjonowania i przestrzegać terminów bezodsetkowych. Jeżeli ktoś zaczyna nam tłumaczyć o bezpłatnych pożyczkach, a takie ponoć są w przypadku skorzystania z kart kredytowych, to nie dajmy się na to nabrać. Wcześniej czy później, z pewnością wcześniej, przyjdzie nam za ten bezpłatny kredyt zapłacić. Czuwajmy tylko, aby zapłacić jak najmniej – przestrzegając terminów rozliczenia się z bankiem.
Zastanów się zanim wybierzesz
- No comments yet.
- No trackbacks yet.
Komentarze